Nowa Ziemia zaczyna się od Ciebie – osobista odpowiedzialność

lip 22, 2021

Nowa Ziemia zaczyna się od Ciebie. Działamy w polu kwantowym i codziennie wymieniamy się informacjami DNA.

Dużo mówi się o tym, że świat zabrnął za daleko. Że ludzkość idzie w stronę upadku i jeśli czegoś nie zrobimy, przyszłe pokolenia nie bedą miały czego tutaj doświadczać. Podejmujemy wiele działań, które mają zapobiec katastrofom ekologicznym, degradacji ziemi i zatrzymać to, co sprawia, że ludzie coraz bardziej chorują i cierpią. Ale tak na prawdę przyczyna nie leży na zewnętrz i nie tam powinniśmy szukać rozwiązania problemu. Świat jest tylko odzwierciedleniem tego, co dzieje się w nas samych. Nowa Ziemia nie powstaje w wyniku działań odbudowujących na planie materialnym, ale gdy zaczniemy porządkować to, co jest w nas.

Źródło cierpienia, chaosu i niedostatku

Większość ludzi szuka odpowiedzialności na zewnątrz. Przyczyny swoich niepowodzeń, cierpienia i trudności lokują w otaczającym ich świecie. Choć potrafią też zwrócić się w swoim kierunku, ale tylko po to, by obwinić i obrzucić siebie krytyką. Ludzie nie lubią siebie i to jest chyba najbardziej dominująca choroba na świecie. Ironią jest to, że nienawiść do siebie jest zupełnie nie na miejscu, ponieważ ludzie po prostu nie znają swojej prawdziwej natury i kierują tą nienawiść wobec niewłaściwej osoby! Ale niestety bardzo przez to cierpią.

To, że dzisiejszy świat funkcjonuje w takiej formie, jest konsekwencją naszego nieświadomego działania. Poruszamy się jak we śnie, nie wiedząc nic na nasz temat, tworząc armię klonów zhomogenizowanego świata. Przyjmujemy jeden wzór na życie, tworząc delikatne wariacje, które uważamy za różnorodność. Ale to wszystko jedno i to samo. Prawie każdy człowiek na świecie żyje niezgodnie ze swoją prawdziwą naturą, działając w sposób, który generuje tylko opór. Im bardziej działamy przeciwnie do tego, co jest w nas zapisane, tym większe siły przeciwstawne tworzymy. Tak tworzy się chaos i zniszczenie na wszystkich poziomach. Oczywiście walkę, trudności, degradację i cierpienie przyjęliśmy za nieodłączny element naszego życia. ‚Takie jest życie’ – mówimy. Ale tak naprawdę nic nie wiemy o prawdziwym życiu. Im dłużej utrzymujemy się w powtarzalnych schematach dysfunkcyjnego świata, tym wizja lepszego jutra jest coraz dalej.

Nowa rzeczywistość rodzi się w ludzkim wnętrzu

By powstała Nowa Ziemia, najpierw stara musi upaść. I nie oznacza to, że mamy spalić wszystko i zacząć budować cywilizację od nowa. Ona sama się zbuduje, bez destrukcyjnego działania na planie materialnym. Wszystko zaczyna się w naszych wnętrzach. Niesiemy w sobie klucz do rozwiązania tajemnicy życia – instrukcję, która zapisana jest w naszym kodzie genetycznym. To proste zasady mechaniki, które wdrożone w życie są w stanie poprowadzić nas do wszystkiego w zgodzie z naszą naturą. Pozwolą nam płynąć z prądem, korzystając z naturalnego przepływu sprzyjających okoliczności. Możesz nazywać to magią. Dla mnie to czysta fizyka. Tak wiele się o niej uczymy, a tak słabo idzie nam integrowanie jej z codziennym życiem.

Każdy z kodonów naszego DNA niesie odrębną jakość i wielki potencjał. Niewielu z nas udało się go kiedykolwiek osiągnąć, bo w zhomogenizowanym świecie działamy na zaprogramowanych schematach. Nie komunikujemy się ze swoim ciałem i nie honorujemy unikalnej mechaniki, która jest zapisana w naszym kodzie genetycznym. Trudno uwierzyć nam, że może być inaczej, bo nie mamy namacalnych świadectw, że jest coś innego, więc pozostajemy w swojej dobrze znanej strefie komfortu. Ale skąd mamy wiedzieć, co czeka po drugiej stronie, skoro nigdy nie odważyliśmy się wykonać tego kroku? Niewielu ludzi znalazło odwagę, by się tam udać. Choć dzisiaj jest już ich coraz więcej. Ci, którzy tam wyruszyli, nigdy nie chcą już wracać do starego świata. Gdy raz zwrócimy się w swoim kierunku i zaczniemy odkrywać, jaki potencjał kryje się w nas i w życiu, w prawdziwym znaczeniu tego słowa, będziemy widzieli tylko jedną słuszną drogę.

Budowniczowie Nowej Ziemi

Jest wiele ścieżek prowadzących do odkrycia potencjału, który jest w nas. Wszystko co prowadzi do zmiany zachowań, odpuszczenia presji społeczeństwa i przyjętych schematów, zwrócenia się w swoim kierunku, słuchania siebie i bycia w teraźniejszości, zmienia rzeczywistość. Dla wielu nadal słowa: „Zmieniając siebie, możesz zmienić świat” brzmią trywialnie. Ale ma to o wiele głębsze podstawy, niż tylko wzniosłe słowa. Korzenie tego są w naszej genetyce. Każdorazowe wyjście z zaprogramowanego wzorca, bądź przekonania, które homogenizują nasz świat, jest zwróceniem się w kierunku zróżnicowania świata i odkrywania jego prawdziwego potencjału, który kryje się w unikalności każdej z jednostek.

Stając w sile i odważnie idąc za głosem, który mówi wewnętrz nas, uzdrawiamy nie tylko siebie, ale także przeszłe i przyszłe pokolenia. Przeszłe dlatego, że czyścimy wzorce, które przejęliśmy od nich w spadku. Oczywiście nie zmienimy przeszłości. Ale pozbywając się programów, które oni nabyli dziedzicznie i nagromadzili w trakcie swojego życiowego doświadczenia, sprawiamy, że przestają one oddziaływać na nas, a także nie będą przekazane genetycznie naszym dzieciom. Pisałam o tym dokładniej w artykule – Epigenetyka w Human Design – programowanie i uwalnianie potencjału naszego DNA. Ale to jeszcze nie wszystko, co możemy dla siebie zrobić.

Tranzyt pomiędzy wykresami Human Design dwóch osób, połączony bodygraph, transfer jakościowy DNA tworząc pole kwantowe.

Odpowiedzialność za własne geny

Human Design pokazuje, ze każdy z nas ma swoją unikalną definicję, czyli aktywacje w danych centrach, kanałach i bramach. To nasz indywidualny imprint, który jest jednym w swoim rodzaju zapisem genowym. Określa cechy, dary i talenty, które są dla nas stałe i zawsze dostępne. To elementy i informacje o naszej naturze, które wysyłane są w świat poprzez naszą aurę. Ludzie, których codziennie spotykamy i wchodzimy z nimi w interakcję, odbierają te dane na poziomie subtelnym. Chłoną naszą energię i poruszają się pod naszym wpływem. Dzieje się to zwłaszcza gdy tam, gdzie Ty posiadasz definicję (kolorowe części wykresu), a inne osoby posiadają otwartość (białe części wykresu).

I tu właśnie pojawia się osobista odpowiedzialność. To, w jakiej ekspresji operujesz na danych genach – własnych aktywacjach, jest odbierane i ma wpływ na zachowania innych ludzi. Jeśli Ty działasz z poziomu niskiej ekspresji swoich genów, niezgodnie z własną naturą, sprawiasz, że inni ludzie powielają Twoje dysfunkcje. Jeśli jednak Ty się wznosisz i działasz w uhonorowaniu swojej mechaniki i uwalniasz coraz wyższy potencjał zapisany w swoich genach, taką energią emanujesz. Ludzie w Twoim otoczeniu naturalnie zaczynają też zmieniać swoje zachowania, bo chłoną od Ciebie wzorce, nawet gdy nie są tego świadomi.

Holograficzny charakter świata

O holograficznych charakterze świata pisałam już kiedyś artykuł – 5 rzeczy, których prawdopodobnie nie wiesz o świecie. Jednak w kontekście Human Design nabiera to jeszcze większego sensu. Każdy z nas ma własną, unikalną konfigurację aktywacji DNA, które są stale dostępne. Ale wszyscy
mamy w sobie tą samą pulę genową, złożoną ze wszystkich 64 kodonów DNA. Tylko niektóre z nich aktywowane są poprzez tranzyty planetarne lub podczas interakcji z innymi ludźmi.

To, co zmieniasz u siebie, zaczyna być też zmianą w drugiej osobie. Bo tak naprawdę jesteśmy jednym. Działamy w polu kwantowym. Gdyby nałożyć na siebie wykresy wszystkich ludzi na świecie, to zawsze otrzymamy graf, który jest zapełniony w całości. Jeśli wszystkie kolorowe obszary na wykresie każdego z ludzi, będą używane w uszanowaniu ich mechaniki i trybu, druga grupa ludzi z białymi obszarami, automatycznie będzie działać w ten sam sposób. Dlatego masz wpływ! Ale przede wszystkim spoczywa na Tobie ogromna odpowiedzialność. Bo to w jaki sposób Ty poruszasz się po świecie, oddziałuje na życia innych ludzi. Zwłaszcza ma to przełożenie na innych wszędzie tam, gdzie swój dar przeżywasz jako 6 linia heksagramu. Ale także dla dominującego obiegu indywidualnego, energii wiodących wynikających z Krzyża Wcielenia, formatów energii i wielu innych parametrów. Każdy z nas ma w sobie obszar, w którym szczególnie mocno oddziałuje na świat zewnętrzny. I może dokonać wielkich zmian, dokonując małej zmiany tylko w sobie.

Biorąc odpowiedzialność za własne wnętrze, budujesz Nową Ziemię

Przestańmy być ignorantami i zrzucać odpowiedzialność na zewnątrz. Ufając, że ktoś naprawi świat za nas, a my będziemy mogli tylko zbierać dojrzałe owoce. Nikt nie zrobi tego za Ciebie. Nikt nie zrobi tego za nas. Nie zmienią tego obietnice polityków, organizacje walczące o środowisko, ludzi, pokój na świecie. Nie zrobi tego nic, co znajduje się poza Tobą. Jeśli Ty nie uświadomisz sobie, że jesteś jedynym i całkowicie unikalnym elementem układanki świata, bez którego zaangażowania i odsłonięcia pełnej wyjątkowości i prawdziwej natury, nie da się złożyć pięknego obrazka, to będziemy wciąż podążać w chaosie. A po nas nasze dzieci i kolejne pokolenia. Czy tego im życzysz?

Human Design mówi o tym, że jesteśmy formą przejściową człowieka ‚Homo Sapiens in transitius’. Ma to związek ze zmianami ewolucyjnymi, które zachodzą w nas od 1781 roku. Wtedy staliśmy się nową, zaktualizowaną formą człowieka o 9 centrach. Piszę o tym w artykule wprowadzającym do Human Design – Human Design – nauka o zróżnicowaniu świata. Ten cykl zamknie się w 2027 roku, kiedy na świecie zaczną się pojawiać istoty w pełni rozwiniętej, nowej formie. Ta przejściowa forma niesie ze sobą jedną, bardzo ważną misję. Jesteśmy tu po to, by wyczyścić świat, oczywiście zaczynając od siebie z tego, co nagromadziliśmy i przekazujemy sobie od pokoleń, zwłaszcza z programów i wzorców, które były charakterystyczne dla formy 7-centrowej. Jesteśmy po to, by dać czystą kartę i wsparcie tym, którzy nadchodzą. Naszym dzieciom i pokoleniom, by mogły stworzyć Nową Ziemię, która będzie dla nich przyjazna i pozwoli im poruszać się w pełnym potencjale istot, którymi będą. Jeśli chcesz się wiedzieć więcej, jak wesprzeć ten proces, zapisz się na warsztaty, kurs lub indywidualną analizę Human Design i zacznij od poznania prawdziwego siebie.

  Alexandra Czerwińska

Czytaj więcej

Pułapki naszego umysłu – duchowość przez duże 'D’

Pułapki naszego umysłu – duchowość przez duże 'D’

Nowa Era otworzyła nowe spojrzenia na duchowość. Coraz więcej ludzi szuka odpowiedzi i rozwiązań, wchodząc w różne systemy. Jednak nie każda ścieżka prowadzi do faktycznej transformacji. Często to tylko kolejna iluzja umysłu.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.